Psychologia on-line
Anonimowość, profesjonalizm, bezpieczeństwo Płatności

Płatności

Masz pytanie?
Skontaktuj się z nami!



                        zapomniałeś hasła? załóż konto

Zakres pomocy psychologicznej - kochający za bardzo

Powiększ zdjęcie

Istnieje uczucie miłości, przywiązanie a może raczej uwikłanie emocjonalne w relację z bliską osobą, które staje się niszczącą siłą. Źródłem, cierpienia i bólu. Kochając zbyt mocno, za bardzo swojego, na przykład partnera życiowego można utracić kontrolę nad sobą i własnym życiem. Można zaobserwować charakterystyczny mechanizm: im bardziej zaburzona relacja staje się druzgocąca, tym bardziej osoba kochająca za bardzo oddaje się akcjom ratunkowym i poświęca siebie dla dobra związku. Jeśli chodzi o osoby kochające za bardzo, to bardzo istotna w analizie problemów staje się ich przeszłość. Okazuje się, że dzieciństwo osoby, która tkwi w zaburzonej relacji (kochającej za bardzo) jest pełna niezrealizowanych potrzeb, na przykład: bezpieczeństwa, akceptacji, miłości, bliskości, zrozumienia, czułości. Dorosła kobieta lub mężczyzna, którzy tu i teraz, kochają za bardzo mogą odczuwać silną potrzebę nadrobienia poniesionych strat. Swojego partnera, najważniejszą osobę w życiu kochają tak jak nikt nie kochał ich samych. Aż... za bardzo. Można wypierać prawdziwe oblicze bliskiego człowieka (na przykład negatywne cechy), bo do świadomości osoby kochającej za bardzo wkracza lęk, może nawet przerażający, paniczny i paraliżujący przed odrzuceniem, samotnością. Symptomatyczne okazuje się poczucie winy, obwinianie siebie za wszelkie złe, niedobre reakcje bliskiej osoby.

Osoba kochająca za bardzo naprawdę uważa i wierzy, iż jest źródłem niezadowolenia, frustracji ukochanego/ukochanej. Jest głęboko przekonana, że partner/partnerka się zmieni, jeśli tylko ona się bardziej postara.  I tak osoba kochająca zbyt intensywnie, na wszystko się zgadza, przymyka oczy na kłamstwa i upokorzenia. ‘Karmi się’ rzadkimi chwilami kiedy bliska osoba, partner jest dla niej dobra, miła i czuła. Ukochana osoba może stać się nawet obsesją, uzależnieniem. A zaistniały nałóg, owe uzależnienie od mężczyzny, kobiety, drugiego człowieka można i trzeba leczyć, podobnie jak każdy nałóg. Pierwszym krokiem jest uświadomienie sobie, że jest się uzależnionym. Następnym – zmiana sposobu myślenia i zastąpienie złych mechanizmów kochania nowymi. Podczas terapii osoba kochająca aż za bardzo powinna  sobie uzmysłowić, że przyjaźń, miłość nie powinny oznaczać rezygnacji z siebie, bo takie uczucie jest szkodliwe i niszczące. Ważnym momentem w walce z tą chorobą jest uwolnienie się od myśli, że miłość i poświęcenie zmienią bliską osobę. Trzeba skupić się na sobie – zrozumieć, że ma się realny wpływ na własne życie, inni muszą zmienić się sami. Dlatego warto skierować energię nie na bliską osobę lecz na samego siebie i zacząć realizować własne potrzeby.

« powrót